poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Pociągiem przez nadbużańskie lasy...

Mieszkając na drugim końcu Polski (względem moich rodzinnych stron), wiele wydarzeń mnie omija. A zwłaszcza jedno moim zdaniem najciekawsze. Wczoraj rozmawiając z moją przyjaciółką dowiedziałem się, że na linii kolejowej Chełm - Włodawa zaczął kursować pociąg osobowy. Na początku wydawało mi się to trochę dziwne, bo ostatnio pociąg osobowy, tzw. "szynobus" przejeżdżał mniej więcej 10 lat temu. Ale później przypomniałem sobie, że jakiś miesiąc temu szukałem informacji o stacji Uhrusk, bo zacząłem się zastanawiać, a raczej chciałem się upewnić, czy moje założenie dotyczące nazwy stacji jest słuszne. Pomijając fakt, że stacja Uhrusk znajduje się w..Woli Uhruskiej, natomiast w samym Uhrusku jest "przystanek Uhrusk". Jak wygląda stacja Uhrusk? Powiem, a raczej napiszę tak: kiepsko. Poniżej zdjęcia:

Stacja Uhrusk od strony pętli autobusowej; zdjęcie z 21 sierpnia 2008
Stacja Uhrusk od strony pętli autobusowej; zdjęcie z 21 sierpnia 2008

Stacja Uhrusk od strony peronów; zdjęcie z 23 marca 2010
Stacja Uhrusk od strony peronów; zdjęcie z 23 marca 2010 

A jak wygląda trasa? Pokażę tylko okolicę.
Bocznice kolejowe w Woli Uhruskiej; zdjęcie z 27 marca 2010
Bocznice kolejowe w Woli Uhruskiej; zdjęcie z 27 marca 2010

Odcinek tej linii kolejowej w okolicach tzw. lasów bytyńskich;
zdjęcie z dnia 1 lutego 2012
Odcinek linii kolejowej 81 w okolicach tzw. lasów bytyńskich;  zdjęcie z 1 lutego 2012

Przystanek Uhrusk; zdjęcie z 22 maja 2009Przystanek Uhrusk; zdjęcie z 22 maja 2009

W ogóle sobie o tym teraz przypomniałem, więc zacząłem google'ować trochę za informacjami na ten temat. Jednak zanim wklepałem hasło w wyszukiwarce, najpierw sprawdziłem, czy jest rozkład zaktualizowany na stronie rozklad-pkp.pl, z której dość często korzystam. Najpierw wklepując cel "Wola Uhruska", nie pojawiły mi się jakiekolwiek wyniki. Po chwili jednak za stację docelową wklepałem "Uhrusk". Też mi nie znalazło jakichkolwiek wyników. Stwierdziłem, że albo na stronie rozkład nie jest zaktualizowany, albo po prostu mój powolny Internet mnie próbuje zdenerwować. Spróbowałem jeszcze raz wklepać "Uhrusk" po czym poczekałem na podpowiedzi, których mi nie pokazało, i wyniki znalazłem
(obrazek można powiększyć klikając na niego):
Zaintrygowało mnie jednak fakt, że mi nie znajdowało "Stacji Uhrusk", który jest w Woli, a jedynie uhruski przystanek. Trochę zmieszane uczucia miałem, a moje oczy nie wierzyły w to, co zobaczyły w szczegółach pociagu na trasie...
Stop! Chwila! Ale...czy mi się wydaje, czy nie ma tu stacji Uhrusk?! Stwierdziłem, że to nie jest możliwe, bo - jakby nie patrzeć - Wola jest miejscowością gminną i największą na trasie między Włodawą, a Chełmem miejscowością. Więc zacząłem szukać po sieci, ale wystarczyło wpisać 'pociąg chełm - włodawa' i na samej górze wyników były najnowsze informacje. Pociąg kursuje w weekendy, 2 razy dziennie w oba kierunki. Poniżej rozkład:

Odjazdy z Chełma do Orchówka/Włodawy:
Nazwa stacji/przystanku Godzina odjazdu
Chełm 09:00 16:10
Karolinówka 09:09 16:19
Ruda Opalin 09:17 16:27
Uhrusk (przystanek) 09:25 16:35
Uhrusk – stacja (Wola Uhruska) 09:29 16:39
Stulno 09:37 16:47
Sobibór 09:47 16:57
Orchówek (Włodawa)* 09:56 17:06


Odjazdy z Orchówka/Włodawy do Chełma:
Nazwa stacji/przystanku Godzina odjazdu
Orchówek (Włodawa) 10:59 18:04
Sobibór 11:09 18:14
Stulno 11:19 18:24
Uhrusk – stacja (Wola Uhruska) 11:27 18:32
Uhrusk (przystanek) 11:31 18:36
Ruda Opalin 11:38 18:43
Karolinówka 11:47 18:52
Chełm* 11:55 19:00
 * - przy stacjach końcowych oznaczonych gwiazdką podane zostały godziny przyjazdu pociągu.


Pociągi kursują od 12ego sierpnia do 7 października włącznie. Do relacji z otwarcia linii kolejowej (+ mnóstwo zdjęć z trasy ;) zapraszam na blog Pociągiem Przez Świat.

Na koniec jeszcze od siebie dorzucę kilka słów.. przede wszystkim: kłaniam się do samej ziemi samorządom, które starały się o reaktywację linii kolejowej numer 81. Jestem pozytywnie zaskoczony, że po tylu latach udało się przywrócić transport kolejowy na tym odcinku; ostatnio pociągiem z Woli, przepraszam, ze stacji Uhrusk, do Chełma jechałem dobre 11-12 lat temu, a do Orchówka, tfu, Włodawy - 14 temu będąc jeszcze małolatem. Wiem, że zarówno linia kolejowa, jak i przystanki i stacje są w opłakanym stanie (zdjęcia na początku postu) i naprawdę do przywrócenia całości do stanu pełnej używalności zajmie sporo czasu, to wierzę, że w niedalekiej przyszłości pociągi kursujące tą trasą staną się bardzo dobrą alternatywą dla autobusów, zwłaszcza, że o ile dostać się do Włodawy w roku szkolnym za pomocą transportu publicznego nie jest problematyczne, o tyle w czasie wakacji jest z tym dużo gorzej. I trzymam kciuki, aby pociągi mogły kursować regularnie codziennie przez cały rok.

Szynobus na stacji Uhrusk; fot. Jan Pešula/Wikipedia.org
Szynobus na stacji Uhrusk; fot. Jan Pešula/Wikipedia.org

piątek, 16 września 2011

Nadchodzi jesień..

Yeah…lato się kończy. Liście opadają z drzew. To będzie piękna pora na zdjęcia (pora jak każda inna ;)….

IMG_3588

środa, 3 sierpnia 2011

Dobranoc..

Zdjęcie zrobione 20 minut temu. W międzyczasie biorę sobie urlop od bloga, sieci i takie tam (już ja to widzę..zwłaszcza dodając tak często posty tutaj hahaha). To..dobranoc i do następnego. ^^P1040938

niedziela, 31 lipca 2011

Europejskie dni dobrosąsiedztwa 2011

W dniach 4-7 sierpnia odbędą się europejskie dni dobrosąsiedztwa; tak samo jak i w ubiegłym roku, zostanie w to włączony plener plastyczny, oraz będzie możliwość przekraczania granicy pieszo i rowerowo w Zbereżu (PL) i Adamczukach (UA). Od kilku lat zarówno powiat włodawski z gminą Wola Uhruska jak i rejon szacki po drugiej stronie brzegu Bugu starają się o turystyczne przejście graniczne Zbereże – Adamczuki. Mi ten pomysł jak najbardziej się podoba, ponieważ zawsze to jest o wiele bliżej na Pojezierze Szackie niż przez Dorohusk. Mam nadzieję, że w tym roku pogoda dopisze i będę mógł się wybrać w końcu by zobaczyć, jak to wygląda, Przy okazji zobaczę, jak wygląda Bug ze wschodniego brzegu :) Jeśli chodzi o przekraczanie granicy: Polaków obowiązuje tylko paszport, Ukraińców natomiast paszport z ważną wizą. Z resztą, więcej informacji można znaleźć tutaj.baner_sredni

piątek, 22 lipca 2011

Burza burza…zła(?!)

Nie wiem..mam fioła na punkcie burz; uwielbiam być podczas burzy na Zaświatach (dla niewtajemniczonych: Zaświatyczach). Tam jest tak horyzont daleko, teren płaski, że idealnie burze się ogląda; a przedwczoraj w ramach łapania piorunów na zdjęciach poszedłem nad Bug. Wiem, że to niemądre, ale burza była “niedaleko”, więc było w porządku..kilka zdjęć zrobiłem..rozmazane, bo brak statywu, wiatr etc. robiły swoje.. No i jeszcze słaby aparat, ale to swoją drogą. Na 42 zdjęcia piorun złapałem za 5ciu, z czego na jednym piorun był na samym dole zdjęcia i to jego malutki kawałek.

DSCF2389 DSCF2432 DSCF2448 I jedno zrobiłem już po powrocie do domu, bo zaczynał deszcz padać, więc już wolałem jednak się wrócić, by nie zmoknąć. Za statyw służyła rama od okna i parapet ;)

DSCF2469a

środa, 13 lipca 2011

Cisza po burzy…

Uwielbiam, kiedy jest burza popołudniu, później pod koniec dnia się rozpogadza. Niebo wtedy jest takie cudne, powietrze świeże i tak dalej, tak dalej. Wiem, że ten post jest offtopem (jak zwykle) w blogu..DSCF1064 DSCF1067 DSCF1072

No dobra..zdjęcia z przed trzech dni..ale musiałem je wstawić. To było silniejsze ode mnie :P

wtorek, 5 lipca 2011

Cudze chwalicie, swego nie znacie…?

Sporo ostatnio pisałem, że nie mam za bardzo o czym pisać, jeśli chodzi o Wolę i tak dalej; ale ostatnio coś tam jednak się zmieniło; Na pewno jeden z ciekawszych miejsc na Woli: wieża widokowa na wzgórzu Pomnik; idąc za jedną z książek o Woli Uhruskiej (tylko nie pamiętam tytułu), “wzniesieniu temu nadano nazwę Pomnik, ponieważ w 1900 roku został odsłonięty pomnik poświęcony carowi Aleksandrowi II, a udział w tym brał sam car Mikołaj II”. Pomnika tam obecnie nie ma, ponieważ został rozebrany. Szukałem zdjęć wieży, ale znalazłem jedno, zrobione w czerwcu 2008, po wschodzie słońcaP1120218 Wieża tak wyglądała do niedawna; w ubiegłym roku już zaczynała się trochę rozpadać, kołysać, więc administracja zrobiła coś z tym i ją trochę poprawiła.DSCF9210 Zdjęcie zrobione kilka dni temu. Jak widać, dodano 4 nowe belki pod spodem, wymieniono barierkę, i – tego tu nie widać – wymieniono podłogę na pierwszym poziomie.

Kolejna rzecz – taka błaha, wiem – jaka się zmieniła, jest..zrobienie nowego mostu nad strumieniem. Zauważyłem to również kilka dni temu; nie wiem, kiedy został ten mostek" postawiony, bo tamtymi terenami bardzo rzadko przechodzę, zwłaszcza, że od kilku lat nie można obejść starorzecza bez nie-wchodzenia do wody.DSCF9414 Wcześniej, odkąd tylko pamiętam, wyglądało to tak:P1120132 Zdjęcie z czerwca 2008. Wiele razy tędy przechodziłem, nigdy się nie skąpałem ;) A ta szyna jest, a raczej chwiała się trochę. Właśnie zacząłem się zastanawiać nad jedną rzeczą. Nie wiem, czy to w tym samym miejscu, czy gdzieś indziej, kieeeedyś były zarzucone takie dwie szyny: jedna wyżej, druga niżej; jakoś przypomnieć sobie tego nie mogę, gdzie to było; zaskoczony byłbym, gdyby to było tutaj, bo w zasadzie tu jest na tyle płytko (zamuliło przez tyle lat?), że jedna by wystarczyła, lub dwie na tej samej wysokości. Nie wiem. Może kiedyś od kogoś się dowiem jeszcze, jak nie zapomnę spytać. Dobra, uciekam.

poniedziałek, 4 lipca 2011

Piękną mamy zimę tego lata :)

Haha..aż żałuję, że tego nie mogę zobaczyć na własne oczy. W sumie ciekawa odmiana :) Zdjęcia można znaleźć tutaj. Ale w sumie to tylko w Tatrach; co z resztą Polandii? A z resztą każdy widzi za oknem…dziś trochę pomysłów foto przyszło mi do głowy, ale..bateria odmówiła współpracy. Więc tylko jedno zdjęcie. Udanych wakacji tej..jesieni wszystkim z resztą :-)
DSCF9242

piątek, 24 czerwca 2011

Boże ciało

Kochamy dzień Bożego Ciała; odkąd pamiętam, to zawsze, zawsze, ZAWSZE w ten dzień w jakże pięknej Woli Uhruskiej, musi padać deszcz; i najczęściej tuż po procesji, która przemierza przez główną część Woli; a że nie byłem na procesji (Katolicy nie zjedzą mnie za to? ;-), to nie będzie z niej zdjęć. Ołtarzyki wyglądały tak: DSCF8804

050620103716

Nie robiłem zdjęć wszystkich ołtarzy, bo każdy wyglądał w zasadzie niemal tak samo. Jedno zdjęcie z ‘ukrytej’ kamery.030620103704

Końcówka procesji, wracającej do kościoła. Z resztą to nic takiego nadzwyczajnego, bo przecież wszędzie są takie procesje. Przyznam się, że chciałem jakikolwiek post dodać, no ale nie bardzo było o czym pisać przez spory czas. Wiem, przesadziłem chyba z tym, ale albo ja nic nie widzę szczególnego, o czym by tu napisać, albo coś przeoczyć musiałem. Nie wiem. Dobra..koniec tematu wczorajszego święta; postanowiłem się przejść na wieżę widokową, bo dawno byłem, i tak o to…nic się nie zmieniło. Może poza samą wieżą, która została jako tako “odnowiona”, ale nie zrobiłem zdjęcia. Słaby ze mnie “fotoreporter”, jeśli tak mogę się chociaż nazwać. W ogóle siedząc tam ze znajomą, byliśmy chyba nie bardzo grzeczni; nie, nc głupiego nie robiliśmy, ale po wejściu na najwyższy poziom wieży nie mieliśmy sił, żeby z niej zejść. Po jakimś czasie przyszła gromadka (łał, 4 osoby) turystów (albo ktoś tutejszy, ale nie skojarzyłem twarzy), które chciały chyba na wieżę wejść, ale zobaczyły, że ktoś na niej jest, to chyba wolały posiedzieć z 20 minut pod drzewkiem na ławce. Ciekawie panie się zgrały; wszystkie były ubrane na niebiesko; czyżby w tym roku ten kolor był modny? Jedna pani miała nawet niebieską smycz dla psa, a sam pies raczej kolorystycznie nie pasował do towarzystwa..dsfghjgfdsfghjfds

sobota, 11 czerwca 2011

Burza...

Jako, że ostatnio mam naprawdę mało czasu na pisanie czegoś sensownego na blogu, postanowiłem dzisiaj cokolwiek napisać; no, może nie cokolwiek, ale tak krótko, co się dzieje; więc obecnie mam w planach zrobienie przejażdżki rowerowej wzdłuż Bugu na odcinku Dorohusk - Świerże - Wola Uhruska - Sobibór - Włodawa - Różanka - Hanna + opcjonalnie dalej Sławatycze - Kodeń - Terespol; jak wyjdzie? Naprawdę nie wiem. Mam nadzieję, że się uda to w końcu zrealizować prędko; póki co, mam trochę zdjęć z samych Dołhobród i z Zaświatycz, ale nie wiem, czy pisać o tych wioskach teraz, czy wstrzymać się aż do czasu, gdy zrealizuję moją trasę. No naprawdę, korci mnie, żeby to już napisać, ale próbuję się wstrzymać; no dobra..wrzucam dwa zdjęcia ze wczorajszego południa; poszedłem po burzy przejść się nad Bug, a tam co? Kawa.. :P
 
Była po prostu taka zlewa, że z polnych dróg i urwisk z okolic trochę popłynęło piachu i tak dalej; ale robiło się co raz cieplej, więc nad Nowym Bugiem zaczęła unosić się mgła; zupełnie jak o poranku.
 
Wiem - oba zdjęcia rozmazane; tutaj powód to źle ustawiony aparat - mój fatalny błąd