Kilka zdjęć zrobionych na lotnisku w Keflavíku oraz już z samego lotu.
I zdjęcia z samego już samolotu
Dobrze, że telefon mogłem mieć chociaż włączony w trybie Offline; służył mi za MP3 i nawigację ;-)
Przysnąłem oczywiście w drodze, słuchając muzyki. W domyśle islandzkiej muzyki :)
I znów na godzinę przysnęło mi się. Obudziłem się, obczaiłem pozycję i
bylimy nad Danią (Ålborg); zdjęcie poniżej (wiem, strasznie to
wyszło).
W ogóle jak samolot był już poniżej chmur, to tak trochę się
przeraziłem, bo wszystko było białe..ale może później wstawię filmik z
lądowania ;) W ogóle Polska powitała mnie, dość chłodno i
się..przeziębiłem :/ Ale to nic. Wyjdę z tego. Ok..prysznic i spadam
spać. Kiedyś jeszcze wrócę do tematu Islandii, tylko ogarnę zdjęcia. Bo w
sumie sporo jeszcze nie pokazałem :-) Góða nótt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz