..postawione. Dlaczego na Księżycu? Bo tak mniej więcej wygląda droga z Keflavíku do Regionu Stołecznego. Zostawione rzeczy, podróż do RVKu, tak na chwilę. Nieco ochłonąłem ale nie mogę wciąż uwierzyć, że jestem na Islandii. Dobra, ogarniam się powoli iw Tarnabíó ponownie zobaczę się z Seabearkami ^^ Ciekawe, czy mnie pamiętają z Warszawy :)) Zdjęcie zrobione tak na szybko w drodze do RVKu (nie jestem w nazwach i miejscach jeszcze obeznany, więc równie dobrze mogłem to zdjęcie zrobić już w RVKu).
Chmury jakby leżały na Esji i ogrzewały się ostatnimi promieniami słońca oraz spoglądały na Księżyc. Cudnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz